- to weźcie zbiór moich
www.cisnienie.horay.pl |basen ogrodowy |wylewki
„— ...to weźcie zbiór moich dzieł, połóżcie na stole przewodniczącego, a kiedy zabierać będziecie głos i przyjdzie kolej na mnie, otwórzcie moją książkę, znajdziecie moje zdanie.
Rousseau zrobił krok ku wyjściu.
— Jeszcze chwila — powstrzymał go Marat. — Wszyscy tu są wolni i równi, ale niezgodne to z naszym obrządkiem, aby wychodzić stąd nie związanym dochowaniem tajemnicy.
— Żądasz więc ode mnie przysięgi na zachowanie tajemnicy
— Tak jest.
— Gotów jestem ją złożyć.
I już wielki ofiarnik miał odczytać słowa roty, gdy jeden z obecnych, który z uwagą słuchał przebiegu sporu, zbliżył się do przewodniczącego i powiedział mu coś do ucha.
— Prawda — rzekł wielki ofiarnik, a zwracając się do Rousseau dodał
— Nie jesteś bratem, ale jesteś człowiekiem honoru, w podobnym położeniu jak my. Wyrzekamy się więc wobec ciebie postępowania, jakiego wymaga nasz obrządek, żądając tylko prostego słowa honoru, że zapomnisz o wszystkim, co się działo między nami.
— Zapomnę jak o śnie nad ranem, przysięgam na honor — odparł Rousseau wzruszony.
To powiedziawszy wyszedł, a za nim wielu członków towarzystwa niewidzialnych.
SPRAWOZDANIE
Po odejściu członków drugiego i trzeciego stopnia pozostało tylko siedmiu braci. Byli to sami mistrzowie lóż. Drzwi zostały zamknięte na klucz.“(16)
Link sponsorowany |koniecpol |www.schody.finansowanie.net.pl
„— ...to weźcie zbiór moich dzieł, połóżcie na stole przewodniczącego, a kiedy zabierać będziecie głos i przyjdzie kolej na mnie, otwórzcie moją książkę, znajdziecie moje zdanie.
Rousseau zrobił krok ku wyjściu.
— Jeszcze chwila — powstrzymał go Marat. — Wszyscy tu są wolni i równi, ale niezgodne to z naszym obrządkiem, aby wychodzić stąd nie związanym dochowaniem tajemnicy.
— Żądasz więc ode mnie przysięgi na zachowanie tajemnicy
— Tak jest.
— Gotów jestem ją złożyć.
I już wielki ofiarnik miał odczytać słowa roty, gdy jeden z obecnych, który z uwagą słuchał przebiegu sporu, zbliżył się do przewodniczącego i powiedział mu coś do ucha.
— Prawda — rzekł wielki ofiarnik, a zwracając się do Rousseau dodał
— Nie jesteś bratem, ale jesteś człowiekiem honoru, w podobnym położeniu jak my. Wyrzekamy się więc wobec ciebie postępowania, jakiego wymaga nasz obrządek, żądając tylko prostego słowa honoru, że zapomnisz o wszystkim, co się działo między nami.
— Zapomnę jak o śnie nad ranem, przysięgam na honor — odparł Rousseau wzruszony.
To powiedziawszy wyszedł, a za nim wielu członków towarzystwa niewidzialnych.
SPRAWOZDANIE
Po odejściu członków drugiego i trzeciego stopnia pozostało tylko siedmiu braci. Byli to sami mistrzowie lóż. Drzwi zostały zamknięte na klucz.“(16)
<<<< Tak też uczynili i udali
|
Link sponsorowany |koniecpol |www.schody.finansowanie.net.pl